Oficjalny serwis klubu

Druga drużyna Soccer-Calcio oficjalnie została powołana do życia w 2008 roku (choć pierwsze wzmianki o niej pochodzą z roku 2001). Z założenia miała skupiać w swoich szeregach zawodników niemieszczących się w kadrze pierwszego zespołu, juniorów oraz graczy wracających do gry po długotrwałych kontuzjach. W ciągu dwóch pierwszych sezonów funkcjonowania poczyniła ogromne postępy, stając się z przysłowiowego "chłopca do bicia", postrachem 3-ligowych boisk. Niestety, ze względu na zbyt wąską kadrę, z końcem sezonu 2011/12, jej działalność została zawieszona.

Kolejny, po Rzeszowie i Warszawie, bardzo słaby występ turniejowy Biało-Błękitnych. O ile tamte można jeszcze tłumaczyć bardzo wysokim poziomem sportowym zawodów, o tyle tutaj mieliśmy do czynienia z imprezą o charakterze stricte towarzyskim. Organizatorom zależało przede wszystkim na upamiętnieniu zmarłego tragicznie przed kilkoma laty miejscowego gracza Michała Witkowskiego. Łodzianie mieli uatrakcyjnić turniej sportowo. Niestety zawiedli na całej linii.

Po zasięgnięciu u przedstawicieli władz miasta Łodzi opinii dotyczącej zakresu obostrzeń wynikających z obowiązującego na terenie naszego kraju stanu epidemii (w związku z COVID-19) informujemy, że w chwili obecnej nie ma jeszcze możliwości dokończenia rozgrywek Otwartych Międzynarodowych Mistrzostw Łodzi w Futsalu 2019/20. W przypadku dalszego luzowania obostrzeń w najbliższym okresie, zakładamy rozegranie rundy play-off turnieju przed końcem czerwca (o czym oczywiście wszystkie zainteresowane drużyny zostaną poinformowane z odpowiednim wyprzedzeniem).

UWAGA!

Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne związane z pandemią koronawirusa mecze fazy play-off Otwartych Międzynarodowych Mistrzostw Łodzi w Futsalu zostaną rozegrane w późniejszym terminie!
Klub zawiesza również do odwołania treningi i mecze zespołu Soccer-Calcio.

Zarząd KP Soccer-Calcio Łódź

Zespoły uczestniczące w Otwartych Międzynarodowych Mistrzostwach Łodzi w Futsalu 2019/20 rozegrały ostatnią kolejką spotkań grupowych. Nie zabrakło pasjonujących pojedynków, wielkich sportowych emocji, dramatów i... zaskakujących walkowerów. Bo jak inaczej określić niestawienie się na mecz drużyn, które miały jeszcze przynajmniej teoretyczne szanse na awans do fazy ćwierćfinałowej? Czy przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać li tylko w szerzącej się wokół epidemii koronawirusa, czy też może problem jest bardziej złożony? Nie czas i miejsce by ten dylemat rozstrzygać, skupmy się zatem na emocjach czysto sportowych.