Oficjalny serwis klubu

Każdy jubileusz to powód do świętowania. Jest to też czas pewnych podsumowań i rozliczeń z przeszłością. A także wspominania tych, którzy tworzyli ten klub w przeszłości pisząc jego wspaniałą historię. Historię jednego z najbardziej znanych klubów w środowisku łódzkiej piłki nożnej. Chcemy w tym szczególnym momencie przypomnieć i uhonorować tych, którzy mieli największy wpływ na boiskowy wizerunek drużyny, która w tym roku kończy 30 lat.

Postanowiliśmy wybrać drużyny trzech dekad. Zaczynamy od „Drużyny Gwiazd Soccer-Calcio Pierwszej Dekady 1991-2000”. Można by powiedzieć, że będzie to jednocześnie drużyna XX wieku wink

A oto sylwetki kandydatów do szóstki dekady 1991-2000:

Bramkarze:

Piotr Fortecki - były reprezentant Polski juniorów strzegł bramki Soccer-Calcio w pamiętnych pierwszych w naszej historii Halowych Mistrzostwach Łodzi 1991/92. Mimo, że rodząca się wówczas drużyna SC nie awansowała do dalszych gier, w meczach z ówczesnymi potentatami bronił wręcz w nieprawdopodobnych sytuacjach, co zaowocowało transferem do jednej z najlepszych wówczas drużyn halowych w Polsce, Barcelony Łódź. Piętnaście lat później, przez pierwsze 2 sezony SC w najwyższej klasie rozgrywkowej łódzkiej ligi szóstek piłkarskich, ponownie reprezentował nasze barwy, wielokrotnie doprowadzając do furii napastników drużyn przeciwnych. Jeden z najlepszych bramkarzy w historii Soccer-Calcio

 

Paweł Marcinkowski - strzegł bramki SC w pierwszych trzech sezonach, by wrócić do niej po 6 latach i być ponownie numerem 1 przez kolejnych 6 lat. Gwarantował pewność i solidność "z tyłu". Nigdy nie schodził poniżej pewnego poziomu. Specjalista od rzutów karnych. Rozegrał 123 mecze w biało-błękitnych barwach i... strzelił 4 gole

 

Tomasz Matulski - rozegrał tylko jeden sezon (1997/98) w drużynie SC, ale zapisał się w historii naszego klubu jako pierwszy bramkarz drużyny, która została halowym mistrzem Łodzi AD 1998. Trenujący na co dzień piłkę ręczną, czuł się w małej bramce jak "ryba w wodzie"; był nie do przejścia. W finale nie tylko bronił fenomenalnie, ale też "dokończył dzieła", wykorzystując ostatni rzut karny na wagę mistrzostwa

  

Mariusz Ryba - w latach 90-tych razem z P. Marcinkowskim i D. Szmerką bronił dostępu do bramki Soccer-Calcio. Rywalizacja tej trójki miała bardzo korzystny wpływ na poziom gry defensywy Biało-Błękitnych. Ze swoimi 143 występami (i 4 golami) jest czwartym najdłużej broniącym barw SC bramkarzem w historii. W 2012 roku reprezentował nasz klub w Mistrzostwach Polski Oldbojów w Futsalu

 

Dariusz Szmerka - gdyby rozpisać konkurs na najbardziej zaangażowanego, najmocniej przeżywającego mecze SC zawodnika, zapewne byłby w ścisłej czołówce; gdyby ambicja decydowała o wyniku meczu, nie mielibyśmy ani jednej porażki. Zawsze można było na niego liczyć! Waleczność, zaangażowanie, przywiązanie do barw klubowych - udowodnił, że te cechy nie są reliktem przeszłości. 10 sezonów i 339 meczy w biało-błękitnych barwach. Zawodnik czwartej drużyny mistrzostw Polski drużyn TKKF-owskich w Sierakowie w 1995 roku, halowy mistrz Łodzi AD 1998. W 2011 roku uhonorowany srebrną odznaką Soccer-Calcio. Wielki wojownik i super kolega. Niewątpliwie jeden z symboli Soccer-Calcio!

 

Gracze defensywni:

Witold Góźdź - legenda Soccer-Calcio! 19 sezonów, 570 występów (4. miejsce w tabeli wszechczasów) i 95 goli (nie może przeboleć, że nie dobił do setki). Uczestnik kilku turniejów o mistrzostwo Polski w Sierakowie (min. 4. miejsce w 1995 roku) oraz Pucharu Europy w Holandii w 2004 roku (9. miejsce), halowy mistrz Łodzi 1998. Człowiek "do specjalnych poruczeń". Jego rajdy prawą stroną boiska przeszły do historii SC. Założyciel, zawodnik, kapitan, prezes! W 2009 roku uhonorowany złotą odznaką Soccer-Calcio, a w 2016 roku, w czasie jubileuszu 25-lecia klubu pożegnany oficjalnie benefisowym meczem, w którym dawne gwiazdy SC zmierzyły się z ekipą OMC Docent (dostąpił tego zaszczytu jako drugi gracz w historii klubu)

 

 

Zygmunt Jasiński - najstarszy w rodzinie;) cztery sezony, 127 gier i 18 goli to jego dorobek w biało-błękitnych barwach. Klasyczny defensywny pomocnik. Piłka to jego wielka miłość! Ciekawostką jest fakt, iż razem ze swoim synem Tomkiem przez 3 sezony tworzyli drugi w dziejach SC duet ojciec-syn (wcześniej Henryk i Krzysztof Baryłowie)

 

 

Mariusz Korblit - podczas 3 sezonów gry w Soccer-Calcio (69 spotkań, 19 goli), dał się poznać jako rasowy stoper. Jego mocne strony to: dobry przegląd pola, świetna gra głową, niezłe rozegranie, umiejętność odpowiedniego ustawienia się na boisku. Gdy przebywał na placu gry, mogliśmy być spokojni o zabezpieczenie dostępu do naszej bramki. Halowy mistrz Łodzi 1998

 

Piotr Kubiak - legendarny obrońca, podpora defensywy SC w pierwszej połowie lat 90-tych i na początku Nowego Millenium. Mało kto pamięta, że to właśnie Kuba wespół z W. Góźdź i P. Ossowskim zakładał Soccer-Calcio. Uczestnik mistrzostw Polski w Sierakowie w 1992 roku (5. miejsce) oraz dwóch turniejów w 1992 roku: Bayeru Bałuty (3. miejsce) i Zimowego (2. miejsce). Świetny przegląd pola i kapitalna gra głową. Jeden z najlepszych defensorów Soccer-Calcio w całej jego historii. W późniejszych latach jeszcze dwukrotnie wracał do drużyny. W sumie w koszulce SC rozegrał 156 meczów i zdobył 26 goli. Szkoda, że tylko tyle! PS. Organizowane przez niego prywatki tworzyły klubowy klimat na początku lat dziewięćdziesiątych i na zawsze zapisały się w naszej pamięci!

 

Mariusz Matyjewski - po raz pierwszy pojawił się w SC w 1992 roku; grał w drużynie, która zajęła 2. miejsce w Zimowym Turnieju Drużyn Amatorskich. Powrócił w sezonie 1999/2000, by reprezentować nasze barwy przez 8 kolejnych lat. W 2006 roku świętował historyczny, pierwszy awans Biało-Błękitnych do ekstraklasy łódzkiej ligi szóstek piłkarskich. Łącznie reprezentował nasze barwy 232 razy (9. miejsce w tabeli wszechczasów) i zdobył 21 bramek. W 2012 roku grał w drużynie SC występującej na Mistrzostwach Polski Oldbojów w Futsalu. W 2011 roku uhonorowany brązową odznaką Soccer-Calcio

 

Jacek Pabich - ten bardzo solidny i inteligentnie grający obrońca był podporą defensywy Biało-Błękitnych w trzech pierwszych sezonach w historii klubu i potem na początku nowego wieku. W sumie w ciągu 8 sezonów rozegrał 178 meczy, w których 11-krotnie pokonywał bramkarza rywali. Przez pewien czas był nawet kapitanem Soccer-Calcio.

 

Mariusz Szmerka - jedna z ikon Soccer-Calcio. Reprezentował barwy naszego klubu przez 20 sezonów. W 640 meczach zdobył 157 goli (2. miejsce w tabeli wszechczasów pod względem ilości występów). W 2009 roku uhonorowany złotą odznaką Soccer-Calcio. Po zakończeniu przygody z piłką w 2013 roku, jako pierwszy zawodnik, doczekał się meczu pożegnalnego, w którym zagrały dawne gwiazdy Soccera z lat 90-tych. Uczestnik wielu turniejów (min. w Sierakowie oraz w Holandii), reprezentował też biało-błękitne barwy w rozgrywkach Polskiej Ligi Futsalu, wicemistrz Łodzi na boiskach otwartych w 2013 roku

 

 

Marek Węglarski - w pierwszej połowie lat 90-tych przez 3 sezony, niczym stróż prawa pilnował ładu i porządku w defensywie Biało-Błękitnych. Spokój, solidność i odpowiedzialność to cechy, które najlepiej charakteryzowały jego grę. Bilans Marka to 79 występów i 10 goli

  

Krzysztof Wiśniak – choć prowadził swoją własną drużynę (ŁKS Wiśniak) w jednej z konkurencyjnych lig, zawsze z wielką chęcią stawiał się na każde wezwanie gotów pomóc Biało-Błękitnym w sytuacjach braków kadrowych. Na placu gry bazował na swoim dużym piłkarskim doświadczeniu, będąc ostoją defensywy SC. Reprezentował nasze barwy łącznie przez 6 sezonów, rozgrywając 29 pojedynków i strzelając 1 gola

 

Maciej Wiśniewski - bardzo solidny boczny obrońca (z wyraźnymi ciągotkami ofensywnymi) świetnie współpracował i dobrze się uzupełniał z rządzącym i dzielącym na prawej stronie pomocy Biało-Błękitnych W. Góździem. To właśnie dzięki tym 2 graczom ta strona była całkowicie nieprzewidywalna dla przeciwnika (choć dla kolegów z drużyny również;)). Reprezentował nasze barwy przez 2 pierwsze sezony istnienia SC, zagrał w 39 meczach, zdobywając 3 gole. Świetny kolega!

 

Gracze ofensywni:

Henryk Baryła - jeden z tych, którzy zapisali się w annałach naszego klubu jako uczestnik naszych pierwszych halowych mistrzostw Łodzi 1991/92 oraz mistrzostw Polski drużyn TKKF-owskich w Sierakowie Wielkopolskim w 1992 roku. Wraz z Krzyśkiem stworzyli pierwszy duet ojciec-syn w naszej drużynie. Pozostawił trwały ślad na drużynie w 2 pierwszych sezonach jej istnienia. 37 pojedynków i 8 goli to jego dorobek. Dobry duch drużyny i troskliwy opiekun młodszych kolegów

 

Krzysztof Baryła - kolejny  z graczy, którzy zapisali się w annałach naszego klubu jako uczestnik naszych pierwszych halowych mistrzostw Łodzi 1991/92 oraz mistrzostw Polski drużyn TKKF-owskich w Sierakowie Wielkopolskim w 1992 roku. Razem z tatą tworzyli środek pola naszej drużyny w pierwszych dwóch latach jej istnienia. W sumie w latach 1991-93 zaliczył 48 występów, w których zdobył 26 goli

 

Mariusz Filipczyński - dwa sezony gry w barwach Soccer-Calcio na przełomie XX i XXI wieku. W naszej pamięci zapisał się głównie jako czołowy zawodnik drużyny, która na początku 1998 roku, po raz pierwszy, triumfowała w rozgrywkach halowych mistrzostw Łodzi. Łącznie wystąpił w 45 meczach, strzelając 18 goli

 

Tomasz Jasiński – pasję i miłość do piłki odziedziczył niewątpliwie po swoim ojcu Zygmuncie, z którym pod koniec lat 90-tych współtworzył drugi w historii klubu duet ojciec-syn. Okres ten nie należał do najlepszych w historii Soccer-Calcio (z wyjątkiem halowego mistrzostwa Łodzi w 1998 roku, ale w tym turnieju Tomek nie brał udziału), więc i Jasiński junior na zapisał na swoim koncie jakichś spektakularnych sukcesów. Niemniej w latach 1997-2000 rozegrał w ekipie SC 68 meczów, w których strzelił 12 goli

 

Robert Kielanowicz - 23 sezony, 593 mecze (3. w klasyfikacji), 238 goli (2. strzelec w 25-letniej historii SC)! Jedna z ikon klubu! Na boisku serce drużyny, reżyser gry, rozgrywający z prawdziwego zdarzenia. Zawodnik, jakich już prawie nie ma we współczesnym futbolu. Kapitan, prezes, trener. Uczestniczył w większości sukcesów SC. Grał w Holandii, w Sierakowie, w Polskiej Lidze Futsalu. Gdyby nie dwukrotnie zerwane więzadło w stawie kolanowym, byłoby tych meczów i sukcesów znacznie więcej. Związany z klubem przez 25 lat prawie od początku jego istnienia. Wydaje się, że to żelazny kandydat do szóstki pierwszej dekady

 

Piotr Lefik - czołowy zawodnik drużyny FC Soccer-Calcio w pięciu pierwszych sezonach w historii. Wcześniej reprezentował barwy Bayeru Bałuty. Napastnik z rodzaju tych, których określa się mianem "żywego srebra". W 101 występach strzelił 51 goli. Grał w ekipie, która dobrze zaprezentowała się podczas mistrzostw Polski w Sierakowie w 1992 roku (5. miejsce), w 1993 roku cieszył się z awansu Biało-Błękitnych do 2. ligi szóstek

 

Piotr Malczak - popularny „Dżony” na początku lat 90-tych XX wieku przez 2 sezony przywdziewał koszulkę Soccer-Calcio. W pierwszym wywalczył z Biało-Błękitnymi awans do 2. ligi. Piotrek to taki Leszek Iwanicki Soccera: przyjęcie, jedno kółeczko, drugie kółeczko, zwód i uderzenie (niezbyt silne, ale celne i kąśliwe). Lider środka pola i rozgrywający z prawdziwego zdarzenia. Jego dorobek w ekipie SC to 72 mecze i 36 goli

 

Dariusz Mikołajewski - czołowy gracz ekipy Soccer-Calcio, która w 1998 roku wywalczyła tytuł halowego mistrza Łodzi. Powrócił po 3 latach, aby wzmocnić Biało-Błękitnych w rozgrywkach ligowych sezonu 2000/2001. Razem ze swoim przyjacielem tworzyli niezapomniany duet Filipczyński-Mikołajewski. W sumie w barwach SC rozegrał 40 meczy, w których zdobył 6 goli.

 

Mariusz Nogala - choć w pierwszej połowie lat 90-tych ubiegłego wieku rozegrał w koszulce Soccer-Calcio zaledwie 41 meczów, to zapisał się w naszej pamięci nie tylko jako bardzo skuteczny egzekutor (zdobył aż 36 bramek), ale również jako wspaniały kolega i jeden z głównych twórców niezapomnianej poza boiskowej „otoczki” składającej się na pełnię obrazu ówczesnej drużyny. Mariusz nadal z chęcią pojawia się na klubowych jubileuszach, mimo że od zakończenia przez niego gry w SC upłynęło już prawie ćwierć wieku

 

Przemysław Ossowski - protoplasta FC Soccer-Calcio, piłkarz, działacz i organizator piłkarski na różnych szczeblach, łącznie z prowadzeniem grup dziecięcych i młodzieżowych. 29 sezonów, 1203 mecze (1. w klasyfikacji), 886 goli (najlepszy strzelec w 30-letniej historii SC)! Z pewnością bez niego nie byłoby klubu i piłkarskiej Łodzi w takiej postaci. Piłkarz orkiestra! Czołowy snajper, z większym lub mniejszym skutkiem, ale zawsze skuteczny w ataku. Piłkarz obyty i inteligentny, potrafiący zagrać na wszystkich pozycjach w drużynie, choć z pewnością najlepiej czujący się jako dosłowna i przysłowiowa dziesiątka. Założyciel, kapitan, prezes, trener, mentor, ale przede wszystkim "ktoś". Uczestniczył we wszystkich sukcesach drużyny. 3-krotny uczestnik Pucharu Europy w Holandii, 8 razy brał udział w mistrzostwach Polski w Sierakowie, mistrz Łodzi 1998 (wicekról strzelców), najlepszy zawodnik Łódzkiej Ligi Futsalu 2008/9, 3 sezony w Polskiej Lidze Futsalu, uczestnik lig TKKF Jedność i wielu innych większych i mniejszych turniejów. W 2006 roku odznaczony Honorową Odznaką TKKF za zasługi w upowszechnianiu rekreacji fizycznej. W 2009 roku uhonorowany złotą odznaką Soccer-Calcio. Jako jedyny wszędzie kojarzony z klubem, ale również jako jedyny znający wszystkich, którzy w tym klubie grali (WG)

 

Dariusz Rutkowski - swego rodzaju "enfant terrible" Soccera pierwszej połowy lat 90-tych ubiegłego wieku (broń Boże, nikt nie zarzuca mu niedyskrecji czy braku taktu; bardziej chodzi o fakt częstego i niespodziewanego pojawiania się w drużynie SC i znikania z jej szeregów). Nie sposób jednak nie docenić jego zasług w budowaniu podstaw dopiero tworzonej ekipy Biało-Błękitnych (wystąpił min. w pierwszym meczu w historii Soccera, w 1991 roku, walnie przyczyniając się swoimi 3 bramkami do sensacyjnego pokonania silnej i znanej wówczas w łódzkim światku piłkarskim ekipy FC Worki 6:5). Łącznie w 90 występach zdobył 61 goli

 

Robert Skoczylas - przez 3 sezony występów w koszulce Soccer-Calcio uzbierał zaledwie 26 występów, ale zdobył w nich aż 27 goli. W naszej pamięci zapisał się jako podstawowy zawodnik drużyny, która w 1998 roku wywalczyła tytuł halowego mistrza Łodzi. Później próbował jeszcze wracać do gry, ale w osiągnięciu kolejnych sukcesów z Biało-Błękitnymi przeszkodziły mu problemy zdrowotne

 

 

Krzysztof Świderek - piłkarsko świetny, technicznie doskonały. Grał w sezonach: 1993/94, potem po rocznej przerwie - 1995/96 i wreszcie - 2007/08. Łącznie 39 występów i 30 goli. Należy docenić jego klasę, choć nie brał udziału w żadnym z historycznych dla klubu wydarzeń w wyżej wspomnianych sezonach

 

Jarosław Wojciechowski - debiutował w SC w maju 1996 roku w pamiętnym, pierwszym występie na Pucharze Europy w holenderskim Graauw, by przez kolejnych 5 sezonów reprezentować barwy Soccera. Charakteryzowało go tzw. "wielkie serducho". Jarek to niezwykle ambitny zawodnik, zawsze można było na niego liczyć! Jego dorobek (144 mecze i 39 zdobytych bramek) nie oddaje w pełni jego znaczenia w naszego klubu. To jedna z tych postaci, które wspomina się latami. Świetny kolega!

 

Piotr Wojewódzki - Piotrek to postać nietuzinkowa; indywidualista na boisku i poza nim; i z całą pewnością jedna z legend Soccer-Calcio. Po raz pierwszy pojawił się w drużynie w sezonie 1992/93 (już wtedy jako jeden z najstarszych w drużynie), by po roku, jako jedna z czołowych postaci, świętować awans do 2. ligi. Wówczas zniknął. Powrócił po 3 latach, by przez kolejne 2 sezony przywdziewać biało-błękitną koszulkę. Potem nastąpił kolejny rozbrat, który trwał... 18 lat! W międzyczasie pojawiał się na klubowych jubileuszach i meczach pożegnalnych. W 2016 roku przyjął zaproszenie do występów w ekipie oldbojów SC w mistrzostwach Łodzi w futsalu. Mimo (nieukrywajmy) zaawansowanego wieku, tak dobrze zaprezentował się w zawodach, że trafił do kadry pierwszego zespołu, z miejsca stając się dobrym duchem (i głosem rozsądku) drużyny, z którą wywalczył wicemistrzostwo Łodzi. Jego dorobek to 164 występy i 80 goli. Profesjonalista w każdym calu!

 

Maciej Żurawski - grał w drużynie Biało-Błękitnych zaledwie przez rok (w sezonie 1995/96), ale uzbierał aż 55 występów i zdobył 11 goli. Wywalczył z drużyną awans do 2. ligi szóstek piłkarskich, był też uczestnikiem pamiętnego Pucharu Europy w Holandii w 1996 roku. Wysoka kultura gry, świetna technika i "spokojna głowa" - to najlepsza charakterystyka boiskowa Maćka

 

Trenerzy:

  

Lesław Molenda - trenował Soccer-Calcio w pierwszym sezonie ligowym 1992/93. Awansował z nowopowstałym zespołem do 2. ligi co, biorąc pod uwagę materiał ludzki, jakim dysponował w porównaniu do potencjałów kilku innych czołowych drużyn, było dużym osiągnięciem. Niezwykle zaangażowany w swoją pracę. Bardzo dobrze wspominany przez chyba wszystkich zawodników tworzących ówczesną kadrę zespołu. Był… jedynym trenerem SC w pierwszych dziesięciu latach istnienia zespołu

 

 •••

Zasady głosowania:

jeśli ktoś chciałby oddać swój głos, informujemy, że kartę do głosowania wraz z informacją o szczegółowych zasadach głosowania przesyłamy mailem po otrzymaniu zgłoszenia o chęci wzięcia udziału w plebiscycie. Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.