Oficjalny serwis klubu

Drugą kolejkę rozegrały zespoły biorące udział w Łódzkiej Lidze Futsalu. Zaskoczeniem jest fakt, że była to niedziela nadspodziewanie wysokich wyników. O ile ekipy, które mogły uchodzić za lekkich faworytów poszczególnych spotkań, nie zawiodły, to już rozmiary ich zwycięstw można uznać za spore niespodzianki.

W pierwszym pojedynku zmierzyły się bardzo mocne ekipy Zynderka i M.L. Elpro. Pierwsza połowa meczu nie była porywającym widowiskiem. Ci pierwsi rozkręcali się bardzo powoli (być może wpływ na to miał okres świąteczny), a goście skupili się przede wszystkim na uważnej defensywie. Oglądaliśmy więc grany do znudzenia atak pozycyjny drużyny Zynderka, która długo nie mogła przebić się przez szczelny mur całej piątki zespołu Elpro. Gdy już playarenowcom udało się wypracować pozycję strzelecką, na przeszkodzie stawał świetnie dysponowany i mający dużo szczęścia golkiper gości. Do przerwy utrzymywał się wynik 2:0 i wydawało się, że mecz nie jest jeszcze rozstrzygnięty. W drugiej odsłonie zawodnicy Elpro poszli na wymianę ciosów i skończyło się to dla nich bardzo źle. Pozostawiony w Zynderku na szpicy Igor Sobalczyk wykorzystywał sytuację za sytuacją i mecz zakończył z dorobkiem 6 goli na swoim koncie. Bardzo ambitnie walczącym graczom Elpro nie udało się zdobyć nawet honorowej bramki, więc po 40 minutach gry na tablicy widniał wynik 9:0.

FC Zynderek - M.L. Elpro  9:0 (2:0)  bramki: Sobalczyk (6), Młynarczyk, Mordon, Krzemiński

Piłkarz meczu: Igor Sobalczyk (FC Zynderek)

 

Drugi mecz to pojedynek dotychczasowego lidera tabeli - ekipy Amuss oraz zajmującego drugą pozycję FC Jarones. W pierwszej połowie obie nastawione ultraofensywnie drużyny zadawały cios za ciosem, dzięki czemu oglądaliśmy bardzo ciekawe, szybkie i stojące na wysokim poziomie widowisko. Żaden z zespołów nie chciał odpuścić i po pierwszych 20 minutach Amuss prowadził 3:2. Druga połowa była bardzo podobna do pierwszej z tą tylko różnicą, że wyglądało jakby ktoś zamurował bramkę grających po raz pierwszy w nowych, bardzo ładnie prezentujących się strojach popularnych Amussków. Ci ostatni z kolei wykorzystali chyba wszystkie sytuacje, jakie stworzyli sobie w tej części gry, dzięki czemu rozbili Jaronesów ostatecznie 9:2. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że było to w drugich 20 minutach jednostronne widowisko. Wynik nie odzwierciedla układu sił na parkiecie, a gospodarze, choć nieco słabsi, nie zasłużyli na tak wysoką porażkę. Wydaje się, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tych rozgrywkach. Za to wiele wskazuje na to, że goście będą, obok Zynderka, najpoważniejszym kandydatem do zwycięstwa w tegorocznej lidze.

FC Jarones - Amuss  2:9 (2:3)  bramki: Graczyk, Suwara (FC Jarones) i Domowicz (3), Krawczyk (2), Kałużny (2), Acela, Sobczak (Amuss)

Piłkarz meczu: Michał Domowicz (Amuss)

 

Ostatnia tego dnia odsłona ligi to pojedynek "starych dobrych znajomych", coś w rodzaju małych futsalowych derbów Łodzi. Zmierzyły się bowiem w nim drużyny, które grały ze sobą już około 30 razy (należałoby to kiedyś dokładnie policzyć korzystając z prowadzonych od 1991 roku archiwów klubowych). Oba zespoły znają się "jak łyse konie", a końcowy wynik zależy często od składów, jakie desygnują do gry oraz tzw. "dyspozycji dnia". Należy uczciwie powiedzieć, że Fajni pojawili się osłabieni brakiem kilku młodych graczy oraz pierwszego golkipera i to pozwalało upatrywać faworyta w ekipie Soccer-Calcio. I faktycznie, już pierwsze minuty meczu potwierdziły, że tego dnia karty będą rozdawać gracze w biało-złotych strojach. Dwa szybkie trafienia CR7SC "ustawiły" pojedynek dość wcześnie. Co ważne, gracze SC, nie zlekceważyli rywala i nadal grali na pełnych obrotach. Przyniosło to efekt w postaci 3 kolejnych goli i na przerwę gospodarze schodzili prowadząc 5:0. Druga część gry toczona była w znacznie wolniejszym tempie i ostatecznie drużyna SC zwyciężyła 7:1. Warto wspomnieć, że dwa trafienia zaliczył debiutujący w biało-błękitnych barwach Tomasz Franoszek.

Soccer-Calcio Łódź - Fajni.pl  7:1 (5:0)  bramki: Kwaśniak (2), Franoszek (2), Wawryszuk, Grobliński, Lenica (Soccer-Calcio) oraz Zommer (Fajni.pl)

Piłkarz meczu: Łukasz Kwaśniak (Soccer-Calcio Łódź)

 

PO 31.12.2018